|
I góry, co toną w niebie
I góry, co toną w niebie, Mają kres dany dla siebie, Nie pójdą dalej! Lecz serce, serce człowieka, Wciąż w nieskończoność ucieka Przez łzy, tęsknoty, męczarnie I wierzy, że w swoim łonie Przestrzeń i wieczność pochłonie / Adam Asnyk
|