Bitwa pod Grunwaldem 1410

    
INNE Fotoreportaże

Bitwa pod Grunwaldem 1410
Pierwsze starcie


600-lecie bitwy
pod Grunwaldem


Grunwald 2010

Bitwa pod Grunwaldem

Grunwald Przed bitwą Grunwald
Przed bitwą


- Grunwald
Pierwsze starcie


- Grunwald
Jagiełło w niebezpieczeństwie


- Grunwald
Mistrz pruski Ulryk padł


- Grunwald
Nie tylko bitwa







Baterie
Akumulatory
do aparatów
cyfrowych, kamer
i notebook-ów







Strony internetowe
Witryny CMS dla firm


Onegdaj w 1410:
Wojsko polskie
liczyło 50 chorągwi, wojsko litewskie 40.
Wojska polskie dowodzone były przez króla Władysława Jagiełłę.
Wojownicy litewscy litewscy i tatarscy używali włóczni i łuków.
W bitwie brała udział artyleria strzelająca kamiennymi kulami, oddziały kuszników oraz piechota, która składała się przeważnie z ludności wiejskiej.
Krzyżacy mieli 50 chorągwi i wspomagani byli przez doskonale uzbrojonych i wyćwiczonych rycerzy z innych państw europejskich. Rycerze walczyli kopiami, mieczami i toporami.
Na czele wojsk krzyżackich stał Wielki Mistrz Urlich von Jungingen.
Oblicza się, że armia krzyżacka liczyła 27 500 ludzi, (16 500 jeźdźców 11 000 piechoty oraz giermków).
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006

Chorągwie polskie biorące udział w wojnie pruskiej:
Podczas gdy król polski Władysław trwał na słuchaniu mszy św. I modłach, całe wojsko królewskie na rozkaz miecznika krakowskiego Zyndrama z Maszkowic, a wojsko litewskie na rozkaz wielkiego księcia litewskiego Aleksandra z godną podziwu szybkością ustawiło swoje oddziały i chorągwie i stanęło w szeregach naprzeciw wroga. A ponieważ wojsko polskie skierowało się na lewe skrzydło, wojsko litewskie zajęło prawe. Ale w tej trudnej sytuacji wszelki pośpiech wydawał się nawet zwłoką. Stwierdzono naocznie, że wojsko polskie miało w tej walce 50 znaków, które nazywamy chorągwiami (2), pełnych znakomitych i doświadczonych rycerzy oprócz chorągwi litewskich w liczbie 40.
Pierwsza była chorągiew wielka ziemi krakowskiej, której znakiem był biały orzeł w koronie z rozpiętymi skrzydłami na czerwonym polu (3). Znajdowali się w jej szeregach wszyscy znaczniejsi panowie i rycerze polscy, wszyscy weterani i wyćwiczeni w bojach. Siłą i liczebnością przewyższała ona wszystkie inne chorągwie. Jej dowódcą był wspomniany Zyndram z Maszkowic, a chorążym rycerz Marcin z Wrocimowic z rodu Półkoziców. W pierwszym szeregu kroczyło w niej i na czele 9 rycerzy ze względu na ich niezwykłe zasługi, a mianowicie: Zawisza Czarny z Garbowa z domu Sulima, Florian z Korytnicy herbu Jelita, Domarat z Kobylan z rodu Grzymalitów, Skarbek z Góry z domu Habdank, Paweł złodziej z Biskupic z rodu Niesobia, Jan Warszowski z rodziny Nałęcz, Stanisław z Charbinowic z rodu Sulima i Jaksa z Targowiska z domu Lisów.
Druga chorągiew, "gończa" , miała jako godło dwa żółte krzyże na niebieskim polu. Dowodził nią Andrzej z Brochocic domu Osoria. Na jej czele znajdowało się 5 rycerzy, a mianowicie: Jan Sumik z Nabroża [...], który 16 lat był wodzem u sułtana tureckiego, Bartosz i Jarosz z Płomykowa z rodu Pomian, Dobiesław Okwia z domu Wieniawa i Czech Zygmunt Pikna.
Trzecia [chorągiew], przyboczna, miała jako znak wywijającego mieczem męża w zbroi, siedzącego na białym koniu na czerwonym polu. Dowodził nią Andrzej Ciołek z Żelechowa z rodu Ciołków i Jan ze Sprowy z rodu Odrowążów. Na jej czele znajdowali się następujący rycerze: Mszczuj ze Skrzynna z rodu Łabędziów, Aleksander Gorajski z rodu Korczaków, Mikołaj Powała z Taczowa z domu Powałów, Sasin z Wychucza także z domu Powałów.

Czwarta chorągiew, św. Jerzego, miała jako znak biały krzyż na czerwonym polu. Znajdowali się w niej wszyscy zaciężni Czesi i Morawianie. Jej dowódcami byli Czesi: Sokół i Zbysławek, a niósł chorągiew Czech Jan Sarnowski, ponieważ król Władysław żywił szacunek dla narodu czeskiego.
Piąta chorągiew, ziemi poznańskiej, miała za znak białego orła bez korony na czerwonym polu.
Szósta, ziemi sandomierskiej, miała znak, w którym w jednej połowie znajdowały się trzy żółte belki, czyli wręby na czerwonym polu, a w drugiej siedem gwiazd na niebieskim polu.
Siódma, kaliska, miała jako znak głowę tura na szachownicy ozdobioną królewską koroną. Z jego nozdrzy zwisało okrągłe kółko.
Ósma, ziemi sieradzkiej, miała znak, w którego jednej połowie znajdowało się pół białego orła na czerwonym polu, a w drugiej połowie pół ognistego lwa na białym polu.
Dziewiąta, ziemi lubelskiej, miała za znak jelenia z rozłożystymi rogami na czerwonym polu.
Dziesiąta to ziemi łęczyckiej, której znak mieścił połowę czarnego orła i połowę białego lwa z koronami na głowach na żółtym polu.
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006

Jedenasta chorągiew, ziemi kujawskiej, miała znak, na którym w jednej połowie było pół czarnego orła na żółtym polu, a w drugiej połowa białego lwa na czerwonym polu z koronami na głowach.
Dwunasta, ziemi lwowskiej, miała za znak żółtego lwa wchodzącego na skałę na niebieskim polu.
Trzynasta, ziemi wieluńskiej, miała jako znak poprzeczną białą strefę odpowiednio umieszczoną na czerwonym polu. Z powodu szczupłości jej szeregów król dołączył do niej, celem jej uzupełnienia, żołnierzy najemnych ze Śląska.
Czternasta to chorągiew ziemi przemyskiej; miała jako znak żółtego orła na niebieskim polu z dwiema głowami odpowiednio nawzajem od siebie odwróconymi.
Piętnasta, ziemi dobrzyńskiej, miała jako znak na żółtym polu twarz starego człowieka widoczną aż do ramion z głową w koronie z rogami, które nadawały jej surowości.
Szesnasta, ziemi chełmskiej, miała za znak białego niedźwiedzia stojącego między dwoma drzewami na czerwonym polu.
Siedemnasta, osiemnasta i dziewiętnasta- ziemi podolskiej. Z powodu liczebności rycerstwa miała ta ziemia trzy chorągwie. Każda z nich miała jako znak tarczę słoneczną na czerwonym polu.
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006

Dwudziesta, ziemi halickiej, miała jako znak czarną kawkę z koroną na głowie na białym polu.
Dwudziesta pierwsza i dwudziesta druga, księcia mazowieckiego Siemowita, miały za godło białego orła bez korony na czerwonym polu.
Dwudziesta trzecia, księcia mazowieckiego Janusza, miała znak, którego pole było podzielone na cztery części; na dwóch miała białego orła, a na dwóch pozostałych, w poprzek do siebie położonych, puchacze na biało-czerwonej szachownicy.
Dwudziesta czwarta, arcybiskupa gnieźnieńskiego Mikołaja Kurowskiego, miała jako godło rzekę z krzyżem na czerwonym polu.
Dwudziesta piąta, biskupa poznańskiego Wojciecha Jastrzębca, miała jako znak podkowę z krzyżem w środku na niebieskim polu. Dowodził nią rycerz Jarand z Brudzewa.
Dwudziesta szósta, kasztelana krakowskiego Krystyna z Ostrowa, miała jako godło niedźwiedzia niosącego ukoronowaną dziewicę na czerwonym polu.
Dwudziesta siódma, wojewody krakowskiego Jana Tarnowskiego, miała za znak księżyc z rogami z gwiazdą pośrodku na niebieskim polu.
Dwudziesta ósma, wojewody poznańskiego Sędziwoja z Ostroroga, miała jako godło zwiniętą i związaną przepaskę z końcami rozpuszczonymi na czerwonym polu.
Dwudziesta dziewiąta, wojewody sandomierskiego Mikołaja z Michałowa, miała jako znak białą różę na czerwonym polu.
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006

Trzydziesta, wojewody sieradzkiego Jakuba z Koniecpola, miała jako godło białą podkowę z opuszczoną w dół przednią częścią, opatrzoną krzyżem, na czerwonym polu.
Trzydziesta pierwsza, kasztelana śremskiego Jana, czyli Iwana z Obiechowa, miała za znak głowę żubra, z którego nozdrzy zwisa okrągłe kółko, na czerwono-złotym polu.
Trzydziesta druga to chorągiew wojewody łęczyckiego Jana Ligęzy z Bobrku. Jej znakiem była ośla głowa na czerwonym polu.
Trzydziesta trzecia, kasztelana wojnickiego Andrzeja z Tęczyna, miała za znak jeden topór na czerwonym polu.
Trzydziesta czwarta, marszałka Królestwa Polskiego Zbigniewa z Brzezia, miała w godle ziejącą ogniem głowę lwa na niebieskim polu.
Trzydziesta piąta, podkomorzego krakowskiego Piotra Szafrańca z Pieskowej Skały, miała za znak białego konia przewiązanego w środku derką na czerwonym polu.
Trzydziesta szósta, kasztelana wiślickiego Klemensa z Moskorzewa, miała godło, na którym było półtrzecia niebieskiego krzyża na żółtym polu.
Trzydziesta siódma, kasztelana śremskiego i starosty wielkopolskiego Wincentego z Granowa, miała za znak łukowaty księżyc z gwiazdą pośrodku na niebieskim polu.
Trzydziesta ósma, Dobiesława z Oleśnicy, miała jako znak biały krzyż i w czwartym rogu krzyża podwójny wrąb na kształt podwójnej litery V na czerwonym polu.
Trzydziesta dziewiąta to Spytka z Jarosławia, której znakiem był łukowaty księżyc z gwiazdą pośrodku na lazurowym polu.
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006

Czterdziesta, Marcina ze Sławska, miała za znak w górnej części ciało lwa, a w dolnej cztery głazy.
Czterdziesta pierwsza, Dobrogosta z Szamotuł, miała jako godło półokrągłą, związaną w środku przepaskę na czerwonym polu.
Czterdziesta druga, kasztelana sądeckiego Krystyna z Kozichgłów, miała jako znak podwójną strzałę z krzyżem na czerwonym polu.
Czterdziesta trzecia, Jana Mężyka z Dąbrowy, miała jako godło dwie ryby, zwane pstrągami, jedną na białym polu, drugą na czerwonym.
Czterdziesta czwarta, podkanclerza Królestwa Polskiego Mikołaja, miała za znak trzy trąby na białym polu.
Czterdziesta piąta, Mikołaja Kmity z Wiśnicza, miała jako znak czerwoną rzekę z krzyżem.
Czterdziesta szósta, braci i rycerzy Gryfów, miała jako znak białego gryfa na czerwonym polu. Jej dowódcą był podsędek krakowski rycerz Zygmunt z Bobowej.
Czterdziesta siódma, rycerza Zakliki Korzekwickiego, miała za znak białą łękawicę w kształcie podwójnej litery V z krzyżem na czerwonym polu.
Czterdziesta ósma była braci i rycerzy koźlerogi noszących jako znak trzy włócznie złożone na krzyż na czerwonym polu. Jej dowódcą był kasztelan wiślicki i starosta przedecki Florian z Korytnicy.
Czterdziesta dziewiąta, pana z Moraw Jana Jenczykowica, miała za znak na czerwonym polu białą, napiętą strzałę na końcach zakrzywioną, którą Polacy nazywają odrowążem. Jej dowódcą był Morawianin Helm, a walczyli w niej sami Morawianie. Wspomniany Jan Jenczykowic przysłał ją na pomoc królowi polskiemu Władysławowi pomny dobrodziejstw wyświadczonych przez króla Władysława jego ojcu Jenczykowi.
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006

Pięćdziesiąta, podstolego krakowskiego Gniewosza z Dalewic, miało jako znak białą strzałę w środku rozwidloną na prawo i lewo, z krzyżem nad poprzecznym rozwidleniem na czerwonym polu. Służyli w niej tylko najemni rycerze, nie z Polski, ale zaciągnięci przez wspomnianego podstolego Gniewosza spośród Czechów, Morawian i Ślązaków. Dom zaś i ród mający ten herb u Polaków zepsutą i przekręconą nazwę Strzegomia. Powinien się zwać raczej Trzy Góry, ponieważ wziął początek od śląskiego miasta Trzy Góry, inaczej Trzegom, które wówczas było w ich posiadaniu.
Pięćdziesiąta pierwsza, księcia litewskiego Zygmunta Korybuta , miała za znak męża w zbroi siedzącego na koniu na czerwonym polu.
Prócz tego było w wojsku litewskim 40 chorągwi wielkiego księcia litewskiego Aleksandra Witolda, pod którymi stawili się jedynie żołnierze litewscy, ruscy, żmudzińscy i tatarscy. Miały one jednak mniej liczne szeregi i mniejszą ilość broni niż oddziały polskie. Nie dorównywały również Polakom, gdy chodziło o konie. Godła zaś tych chorągwi były niemal wszystkie jednakowe. Prawie każda bowiem miała w herbie na czerwonym polu zbrojnego męża siedzącego na białym, niekiedy na czarnym albo rudym lub pstrokatym koniu i potrząsającego ręką z mieczem. Tylko 10 z nich miało inne godło i różniło się od pozostałych 30. Były na nich na czerwonym polu wymalowane znaki, którymi Witold zazwyczaj oznaczał konie, a miał ich całe mnóstwo. [...] Nazwano zaś te chorągwie, jedne od nazw ziem litewskich, a mianowicie: trocka, wileńska, grodzieńska, kowieńska, lidzka, miednicka, smoleńska, połocka, witebska, kijowska, pińska, nowogrodzka, brzeska, wołkowyska, drohiczyńska, mielnicka, krzemieniecka i starodubska. Inne zaś nosiły nazwy od osób książąt litewskich, których Witold wyznaczył na ich dowódców, mianowicie od Zygmunta Korybuta, Szymona lingwenowicza, Jerzego.
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006

Król polski Władysław ukończywszy swe modły, przyzwany prośbami i krzykami już nie tylko wielkiego księcia litewskiego Aleksandra, ale i jego rycerzy wzywających go pod broń i do walki, wstaje i włożywszy na siebie oręż okrywa się od stóp do głów najwspanialszą zbroją, a rycerze ponownymi i coraz głośniejszymi okrzykami nastają na niego, by jak najszybciej dał hasło do walki - wydawało się bowiem, że wszystko szło nie dość szybko. Chociaż bowiem zarówno polskie, jak i litewskie wojsko wystąpiło do boju ustawione w szykach, a także wojsko wroga stało na boku również uzbrojone i gotowe do walki i dzieliła ich nawzajem od siebie zaledwie odległość jednej strzały i dochodziło nawet między nimi do wstępnych, pojedynczych potyczek, jednak nie uznano za rzecz godziwą podjęcie walki z wrogiem bez otrzymania hasła od króla. Rycerze polscy zawzięli się, by zwyciężyć lub umrzeć. Oddziały pruskie nie wykazywały tak zawziętej postawy, ponieważ składały się z mieszaniny różnych języków i narodów, a ponadto z bezużytecznego w wojnie tłumu rzemieślników, służby obozowej i ciurów . Król przeto, włożywszy zbroję wsiadł na konia i pozostawiwszy wszystkie insygnia królewskie prócz niesionej przed nim małej chorągwi z wyszytym na niej białym orłem, udał się na znaczne wzniesienie celem obejrzenia wojska wrogów. Wszedł na położony między dwoma gajami pewien pagórek, na którym rozciągała się rozległa płaszczyzna, z niej można było łatwo mieć pełny widok na wrogów. Oceniając bardziej oczami niż rozumem siły własne i wrogów wróżył sobie to pomyślny, to smutny los.

Potajemnie i nader rozsądnie postanowiono, że król nie weźmie udziału w decydującej bitwie, ale że zostanie przy taborach i w obozie. Król zatem polski Władysław chcąc spełnić postanowienie swoich doradców, każe iść do obozu najpierw podkanclerzemu Mikołajowi, sam obiecując, że i on tam przybędzie, żeby go doradcy nie zmuszali do powrotu do taborów, gdyby im nie dawał tej nadziei.
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006
Grunwald 2006 Grunwald 2006

Pierwsze starcie
Kiedy zaczęły rozbrzmiewać pobudki, całe wojsko królewskie zaśpiewało donośnym głosem ojczystą pieśń: "Bogurodzicę", a potem wznosząc kopie rzuciło się do walki. Pierwsze poszło do starcia wojsko litewskie. Na rozkaz księcia Aleksandra nie znoszącego żadnej zwłoki. Oddziały starły się w środku doliny, która rozdzielała wojska, i obydwie strony wzniosły okrzyk, jaki zwykle wznoszą żołnierze przed walką. Krzyżacy na próżno usiłowali podwójnym wystrzałem z bombard porazić i zmieszać oddziały polskie, mimo że wojsko pruskie z głośniejszym krzykiem, silniejszym pędem i z większego wzniesienia zbiegło do walki. W miejscu starcia było 6 wysokich dębów, na które powłaziło i obsiadło ich gałęzie wielu ludzi - nie wiadomo, czy z królewskiego, czy krzyżackiego wojska - by oglądać z góry pierwsze starcie oddziałów i los jednego i drugiego wojska. Przy natarciu bowiem na siebie oddziałów łamiące się włócznie i uderzające nawzajem o siebie zbroje wydawały tak wielki łoskot i huk, tak donośny był szczęk mieczy, jakby się zwaliła się jakaś ogromna skała, tak że słyszeli go nawet ci, którzy byli oddaleni o kilka mil. Następnie mąż nacierał na męża, kruszyły się zbroje pod naciskiem zbroi, a miecze godziły w twarze. A kiedy szeregi tak się zwarły, nie można było odróżnić tchórza od odważnego, dzielnego od opieszałego, bo jedni i drudzy przywarli do siebie jakby w jakimś splocie. Kiedy w końcu połamali kopie, przywarły nawzajem do siebie jedne i drugie oddziały i zbroje zbroi tak, że naciskani przez konie, złączeni jedynie walczyli mieczami i wyciągniętymi nieco dalej na drzewcu toporami, a walcząc robili tak potężny huk, jaki zwykle jedynie w kuźniach wydają uderzenia młota. A wśród rycerzy walczących wtedy jedynie wręcz, mieczem, dostrzegano przykłady ogromnej dzielności.



INNE Fotoreportaże


                                    INNE

Napisz do nas                  Cofnij do strony głównej                  Cofnij do góry                  Copyright © AD1410 by Ave-r